sobota, 14 grudnia 2013

Kto się boi dentysty?

 Od samego patrzenia bolą zęby...

"Nie pozwól by osiedliły się zarazki” - tak to mniej więcej brzmi tłumacząc dosłownie (chiński to nie jest moim ulubionym językiem), ale jakoś nie lubię słowa "zarazki" bo jest mało fachowe i tak mówią dzieci w przedszkolu. Chyba lepiej brzmi "Nie pozwól by osiedliły się bakterie". Pomijając kwestię "zarazków" to reklama pasty do zębów jest bardzo udana. Pierwsze zdjęcie to "cywilizacja egipska" drugie: "cywilizacja rzymska" - obie nie powstały w ciągu jednego dnia...





Huggies nawilżane chusteczki

Ten kto ma dzieci zrozumie, kto nie ma - będzie musiał uwierzyć na słowo, że tam gdzie są małe dzieci tam jedzenie jest dosłownie wszędzie ;)



piątek, 13 grudnia 2013

"Boskie" reklamy - kontrowersji ciąg dalszy

Nowa Zelandia lubi chyba skandale - poprzednia reklama przedstawiała Maryję z przerażeniem patrzącą na pozytywny wynik testu ciążowego >>>LINK<<< teraz mamy to: reklama baru (tak dobrze czytacie baru) z Nowej Zelandii. 

Na pewno cel został osiągnięty, bo reklama wywołała sporo szumu...






 

Badabulle

Kto ma pszczoły, ten ma miód, kto ma dzieci, ten ma... ;)

"Nikt nie powinien cierpieć z powodu śmierdzących pieluch" 

Badabulle  - firma produkująca akcesoria dla dzieci w tym zapachowe torby na pieluchy. Ostatnio kupiłam fioletowe worki na śmieci o zapachu lawendy więc nic mnie chyba nie zdziwi ;) I tak robimy postępy chociaż ciągle to jeszcze nie to >>LINK<<


czwartek, 12 grudnia 2013

Kiedy spanie to nienajlepszy pomysł (Kawa Taina)

Statystyczny Polak wypija ponad 3 kg kawy rocznie (po małą czarną sięgamy (my?) coraz częściej wyłącznie dla samego jej smaku i aromatu) Ale jak? Przecież tego się nie da pic! Już sam zapach powoduje u mnie odruch wymiotny, nie mówiąc o smaku! Tego się nie da pic! Ale może się nie znam...




Odrobina kontrowersji po raz kolejny

 Kościół St Matthew in the City - Kościół Anglikański w Auckland, w Nowej Zelandii

Billboard przedstawia Maryję z przerażeniem patrzącą na pozytywny wynik testu ciążowego. Jak twierdzi tamtejszy pastor celem reklamy nie miała być obraza uczuć osób wierzących. Reklama miała wywołać debatę publiczną "Bez względu na jakiekolwiek przeczucie - odkrycie byłoby szokujące. Maria była niezamężna, młoda i biedna. Ona na pewno nie była pierwszą kobietą w tej sytuacji ani ostatnią..." tłumaczył pastor.

Wyjaśnienie nie przekonało katolików...
Faktycznie było o co robić aferę? Chociaż bardziej to się mógł zdziwić ale Józef! ;)




środa, 11 grudnia 2013

Mikołaj w nieco innej wersji



Tak, tak - wszystko kręci się w koło jednego tematu -  Mikołaj, święta, choinka, prezenty itd. Nie oglądam TV to mnie temat świąt jeszcze nie drażni: Kup to, kup tamto, weź kredyt, pożyczkę na święta...

"W tym roku na bożonarodzeniowe prezenty, jedzenie oraz spotkania z najbliższymi polska rodzina wyda ok. 1 126 zł. Oznacza to, że w porównaniu z wydatkami poniesionymi na Gwiazdkę 2012, Polacy planują zwiększyć swój budżet o 5 proc. Święta sfinansujemy głównie z oszczędności, zrobi tak aż 78 proc., a tylko co dwudziesta osoba ma zamiar zadłużyć się w banku - to główne wnioski z badania „Zakupy Świąteczne 2013” przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte w 17 europejskich krajach."





piątek, 6 grudnia 2013

A czy ty masz już choinkę?

Z okazji pierwszego śniegu (marny, ale jest) coś świątecznego tzn choinki w różnych formach! Moja choinka jest na samym końcu - w ramach wyjaśnień:  jestem na końcu tego "łańcuch pokarmowego" ;)










wtorek, 3 grudnia 2013

Nie lubię zimy...

Jedyną zaletą zimy i jesieni jest to, że nie ma wtedy komarów - innych pozytywnych aspektów brak. Już niedługo każdy zimowy poranek rozpocznę optymistycznym: "K@#$ mac jak zimno"...i tak co najmniej przez następne pół roku! 





Audiobooks

"Badania przeprowadzone przez Bibliotekę Narodową we współpracy z TNS Polska pokazują, że aż 
  • 61 proc. Polaków w 2012 roku nie miało kontaktu z żadną książką. 
  • 39 proc. ankietowanych jedynie raz zajrzało do książki, w tym także e-booka, albumu, poradnika, encyklopedii lub słownika."
Nie przepadam za czytaniem książek - mam uraz po studiach. Rąbanie na pamięć książki grubości dobrej cegły, przemnożone przez ilość egzaminów na całych studiach, spowodowały, że odrzuca mnie nawet na widok nowelki...byc może audiobooki to dla mnie jedyna szansa ;)

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...